Camp America
Programy Korzyści Jak wyjechać Zgłoś się Zamów broszurę FAQ - odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania Kontakt Poleć znajomym

Na początek Boston i... Denver

A Million Miles Away

Jest słoneczny czerwcowy ranek, około 7:00 na zegarku, silniki Boeinga...


Camp America - mój sposób na wakacje!

ZDECYDOWAŁAM SIĘ.... Zajęło mi to nie więcej niż 45 minut. Wypełnienie kilku...


Mój American Dream

"Jeżeli marzy tylko jeden człowiek, pozostaje to tylko marzeniem.Jeżeli zaś...


Nie kończące się wakacje!

Moja przygoda z Camp America trwa już szósty rok... Kto by pomyślał?!...


Poczuj smak przygody - poczuj Amerykę!

Jesteś spragniony przygód? Pragniesz podwyższenia poziomu adrenaliny? Jesteś otwarty na świat i nowe znajomości? Na co jeszcze czekasz – ruszaj do USA z Camp America!


Dorota Śliwa

Moja przygoda z Camp America zaczęła się w ubiegłym roku. Po zakwalifikowaniu się do programu i wypełnieniu niezbędnych dokumentów pozostało mi tylko stawić się o wyznaczonej godzinie na lotnisku i... witaj Przygodo!:-)

Po wylądowaniu w Nowym Jorku spędziliśmy noc w hotelu Ramada. Rano wyruszyłam na mój camp, który mieścił się w stanie New Hampshire. W Concord przywitała mnie wesoła gromada dziewczyn ("counselorek" i "campowerek") i wkrótce dotarliśmy na miejsce. Okazało się, że na moim campie są osoby z Anglii, Australii, Nowej Zelandii, a nawet Korei Południowej! Były też dwie osoby z Polski.

Pracowałam w biurze i campowym sklepiku. Dzięki temu poznałam "od kuchni" całe zaplecze administracyjne! Camp położony był zaś w pięknej okolicy, w otoczeniu lasów i jezior. W wolnym czasie odwiedzaliśmy okoliczne miejscowości, jeździliśmy na zakupy, jak również byliśmy na wycieczce w Bostonie (piękne miasto, ma trochę europejski klimat). Ponadto, codziennie po pracy do naszej dyspozycji było całe campowe wyposażenie. Pobyt na campie minął nam więc bardzo szybko. Przedostatniego dnia mieliśmy uroczystą kolację, było mnóstwo zdjęć, szkoda było odjeżdżać!

Po zakończeniu kontraktu nasza "grupa" zdecydowała się wybrać raz jeszcze do Bostonu. Odwiedziliśmy m.in. polską dzielnicę. Potem zaś, dla odmiany, zdecydowaliśmy się na podróż aż do... Kolorado! Denver okazało się być przepięknym miastem z kapitalnym widokiem na pobliskie góry.

USA to naprawdę olbrzymi kraj, nie sposób za jednym razem zobaczyć wszystkich atrakcji. Ciągle mam świadomość, że widziałam tylko kawałek, trzeba będzie pojechać jeszcze kilka razy! Jedno jest pewne - taki pobyt dostarcza niesamowitych wprost wrażeń. Nie pozostało mi więc nic innego, jak powtórzyć to doświadczenie. W tym roku jadę ponownie!

Jeśli zastanawiacie się, który sposób na spędzenie studenckich wakacji jest najwłaściwszy, nie wahajcie się - zostawcie Europę na później a na studiach wybierzcie Camp America!

Gorąco polecam i pozdrawiam

Camp America (United Kingdom) Camp America (Australia) Camp America (New Zealand) Camp America (Switzerland) Camp America (Austria) Camp America (Germany)

Work and travel - typy programów | Camp America | Resort America | Zgłoś się! | Twoje konto


American Institute for Foreign Study (UK) Ltd. Registered in England No. 939488 at 37 Queen's Gate, London SW7 5HR United Kingdom