Berenika i Brad
Przygód starczyłoby mi na sporą książkę - zamieniłam nudne lato na work & travel z Camp America i... świat stanął na głowie! Zwłaszcza, gdy obok mnie pojawił się Brad Pitt...


Krzychu ze Śląska
Nie masz pomysłu na wakacje? Ja ci podsunę - USA. Mówisz: za daleko, za drogo, to nierealne. Też tak mówiłem. Przeczytaj moją relację z work and travel z Camp America, a zmienisz zdanie. Ale pamiętaj, że ostrzegałem – USA jest jak magnes!!!


Get on those Rocky Steps!
New York... Washington... Atlantic City... zapierające dech w piersiach miejsca, a jednocześnie, mogło by się wydawać, trudne do osiągnięcia? Może kiedyś... ale nie DZISIAJ!! Wystarczy, że jesteś studentem gotowym do przeżycia WIELKIEJ PRZYGODY, a wszystko jest w zasięgu Twojej ręki!


Anka Pełna Przygód
Weź byka za rogi i... pocałuj delfina! A chcesz zobaczyć, co mam wokół szyi? Kliknij poniżej... a tak jak ja nie będziesz znać granic! ;-) Dzięki work and travel z Camp America podbiłam świat!


Iwonka
Od dziecka moim marzeniem był wyjazd do USA. Spełniłam go wreszcie! A jeśli i Ty marzysz o przygodzie z work and travel, nie zastanawiaj się ani chwili dłużej... DOŁĄCZ DO NAS!!! Nie będziesz żałować...


Cześć! Nazywam się Ania Bobowicz i mieszkam w Poznaniu, gdzie studiuję finanse i bankowość na Akademii Ekonomicznej. Co najważniejsze jednak - od pewnego czasu spędzam każde moje wakacje w USA. Zakochałam się w Ameryce "od pierwszego wejrzenia" (mam nadzieję, że z wzajemnością!), tak bardzo, że - aby ta chwila trwała jak najdłużej ;-) - postanowiłam dołączyć do wesołej ekipy Camp America. Jestem teraz konsultantką tego programu i chętnie pomogę Ci przeżyć w USA to samo, co ja - nieustanne pasmo przygód, zaskoczeń, widoków zapierających dech w piersiach, wyzwań i zwycięstw, słowem - doświadczenie życia! Jeżeli mieszkasz w Poznaniu lub okolicach - śmiało kontaktuj się ze mną, a postaram się rozwiać wszelkie twoje wątpliwości i odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania dotyczące tej niesamowitej okazji, jaką jest Camp America. Serdecznie zapraszam!
Kliknij tutaj, aby przeczytać moją relację z wyjazdu.Gorąco pozdrawiam i... do zobaczenia! ;-)
Ania
