Get on those Rocky Steps!
New York... Washington... Atlantic City... zapierające dech w piersiach miejsca, a jednocześnie, mogło by się wydawać, trudne do osiągnięcia? Może kiedyś... ale nie DZISIAJ!! Wystarczy, że jesteś studentem gotowym do przeżycia WIELKIEJ PRZYGODY, a wszystko jest w zasięgu Twojej ręki!


Podróżnik forever!
Niezapomniane wakacje z work & travel w Stanach Zjednoczonych, pełne nowych doświadczeń, niesamowitych ludzi i przepięknych miejsc czekają właśnie na Ciebie. Jako student masz najlepszą okazję, aby to sprawdzić. Nie wahaj się, bo wielka przygoda w USA jest w zasięgu Twojej ręki!


Iwonka
Od dziecka moim marzeniem był wyjazd do USA. Spełniłam go wreszcie! A jeśli i Ty marzysz o przygodzie z work and travel, nie zastanawiaj się ani chwili dłużej... DOŁĄCZ DO NAS!!! Nie będziesz żałować...


Jeśli studiujesz w Jeleniej Górze...
Hej, nazywam się Krzysiek i studiuję na wydziale Gospodarki Regionalnej i Turystyki UE w Jeleniej Górze. Jestem również uczestnikiem i konsultantem programu Camp America. Jeżeli więc mieszkasz lub studiujesz w moich okolicach, skontaktuj się ze mną, a chętnie udzielę Ci szczegółowych informacji.


Go for it!
Hej, czy Nowy Jork, Kalifornia i San Francisco nie kojarzą Ci się wyłącznie z USA? Od zawsze miałam marzenie pojechania do Stanów a Camp America umożliwiło mi realizacje !!!


Nie masz pomysłu na wakacje? Jeśli jesteś na stronie Camp America, dzieli Cię tylko krok od wspaniałej przygody. Ja już wybrałam. Decyzja ta była najlepszym wyborem w moim życiu. Oto dotychczasowa "statystyka" mojej przygody z USA:
- Odwiedziłam Stany Zjednoczone: 3 razy
- Spędziłam tam: 286 dni,
- Podróżowałam po: Anaheim, Los Angeles, Las Vegas, Grand Canyon, Napa Valley, Yosemite National Park, Monterey Bay, Chicago, Niagara Falls, Washington DC, Philadelphia, New York, Boston, Portland i Maine.
- Czy mam dość? Zdecydowanie nieeeeeeee!
Wakacje z Camp America? Jeszcze pytasz?! Dobrze, spróbuję Ci wyjaśnić, dlaczego warto wyjechać. Jeśli myślisz, że wyjazd do USA to jedna wielka zabawa - to masz tylko w połowie rację, bo jest to przygoda, w której można połączyć przyjemne z pożytecznym.
Ja pracowałam w USA w dość specyficznej roli: jako
Special Needs Counsellor. Ma to związek z moimi studiami, ale dzięki temu miałam również okazję poznać najnowsze metody rehabilitacji, zobaczyć palmtopy i komputery specjalnie przygotowane dla osób niepełnosprawnych (cuda techniki sterowane za pomocą mrugnięcia powieki), zapoznałam się też z prężnie działającym systemem opieki społecznej. Efekt - do Polski wróciłam jako inna osoba. Po pierwsze: uwierzyłam, że swoje wady mogę zmieniać w zalety. Po drugie: oprócz dobrej zabawy zdobyłam cenne doświadczenie, które pomogło mi ukończyć studia z wynikiem wyróżniającym.
Jeśli mieszkasz na terenie Płocka, Warszawy lub okolic służę swoją pomocą. Chętnie udzielę Ci informacji nie tylko na temat pracy na campie, ale także - jak tanio i bezpiecznie można podróżować po USA.
So.... don’t think twice!
Enjoy Us! ;-)
Milena