Camp Ladore
Camp Ladore położony jest w przepięknej okolicy jeziora Ladore w północnej części stanu Pensylvania. Camp ten prowadzony jest przez amerykańską armię zbawienia, aczkolwiek posiada bardzo dobre wyposażenie, godne co najmniej dobrego resortu wypoczynkowego.
W pierwszym momencie miałam lekkie obawy i trochę przerażenia w oczach, jednak gdy tylko dotarłam na miejsce, wszystkie one zostały rozwiane przez najmilszego człowieka, jakiego do tej pory poznałam - Pana Marka Scott'a, bez którego to miejsce nie byłoby takie samo :-). Sam camp jest przeogromny i dlatego bardzo przydaje się rower, który każdy z nas dostaje na campie.
Praca na campie
Muszę przyznać, iż przyjeżdżając tutaj spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Byłam przygotowana na ciężką i nudną pracę, tymczasem praca campowera jest bardzo przyjemna - o ile można tak oczywiscie nazwać pracę. Pracuje w kuchni campowej, najczęściej do godziny 15 lub po ostatnim wydanym posiłku, wraz z uwzględnieniem czasu wolnego między posiłkami. Do pracy mam 3 minuty spacerem pod górkę - co traktuje jako swoje poranne ćwiczenia, bo co tu dużo mówić...jedzenie na campie jest bardzo dobre, co widać po dodatkowych kilogramach ;-).
Warunki pobytu
Warunki mieszkaniowe są zaskakująco dobre. Wszyscy mamy pokoje dwuosobowe z łazienką oraz radio. Do dyspozycji jest basen i dom przeznaczony dla pracowników, wyposażony w dwa telewizory oraz 3 komputery z dostępem do internetu. Można również pograć w bilard, darta, piłkarzyki, tenis stołowy oraz w różne gry typu monopoly. Jednakże największą furorę robi tutaj konsola Wii, od której nie sposób się oderwać. Camp organizuje również wycieczki do pobliskiego miasteczka, w celach "shoopingowych" ;-).
W każdy poniedziałek organizowany jest bankiet na zakończenie campu ( z pysznym jedzeniem oczywiście), a ponadto organizowane są wycieczki do parków rozrywki i parku wodnego. Jeśli przestrzega się zasad panujących na campie, to nie ma żadnego problemu i można się po prostu cieszyć z pobytu, tak jak z normalnych wakacji. Dla mnie to miejsce jest jak z bajki, aż żal stąd wyjeżdżać!
Natalia Stompor,
Camp Ladore

W bieżącym Newsletterze :
Rekrutacja na sezon 2011 rozpoczęta!







