Na stronie Couchsurfingu zarejestrowanych jest ponad 8 milionów użytkowników. Dlaczego stał się on tak popularny? Pomijając niewątpliwą zaletę, czyli prawie zupełny brak kosztów, można podejrzewać, że jego fanom najbardziej spodobała się główna przyświecająca mu idea: realna wymiana kulturowa, tworzenie prawdziwych znajomości i przyjaźni.
Couchsurfing jest dla wielu
osób świetnym sposobem na tanie zwiedzanie. Na założenie tego typu działalności
wpadł Amerykanin Casey
Fenton. Dzięki niemu, już od 9 lat
można korzystać z gościnności obywateli praktycznie każdego zakątka świata,
również Ameryki. Znalezienie osoby, która oferuje darmowy nocleg w danym
miejscu jest niezwykle proste. Wystarczy zalogować się na stronie www.couchsurfing.org i stworzyć swój własny profil. Każdy użytkownik musi go
posiadać, żeby podać, co takiego może zaoferować
[kanapę, zwiedzanie, pełną lodówkę ;)] i czego oczekuje w zamian. Przed wyborem
osoby goszczącej warto zwrócić uwagę na jej zainteresowania i obejrzeć zdjęcia.
W końcu mądra decyzja to połowa sukcesu.
Jeśli się zdecydujesz, wyślij wiadomość do gospodarza na około tydzień przed planowanym przyjazdem. Powinien mieć on wtedy wystarczającą ilość czasu na odpowiedź, a jednocześnie o Tobie nie zapomni. Postaraj się również czymś wyróżnić. Rymowanka, żart? Pomysł zależy od Ciebie. Sucha informacja może zginąć wśród wielu innych zgłoszeń, zwłaszcza w popularnej miejscowości. Pamiętaj też, żeby odpowiednio się zaprezentować. Osobie, która za nic oddaje Ci pokój do dyspozycji, można odwdzięczyć się drobnym upominkiem lub ugotować coś dobrego.
Niegrzeczne jest
potraktowanie domu swojego dobroczyńcy jak noclegowni. Jeśli zaproponuje Ci
wspólne zwiedzanie, zgadzaj się! Podróże to także ludzie, których się spotyka.
Co więcej, masz gwarancję pozytywnego komentarza pod swoim profilem. Głównym
minusem couchsurfingu jest brak pewności, na kogo się trafi. Zdarzają się
osoby, które pomyliły go z portalem randkowym! Nie wysyłaj więc wiadomości do
osób, które mają negatywne opinie, lub które np. w opisie kanapy sugerują
coś... hm... więcej. A jeśli mimo wszystko trafisz na taką osobę, nie bój się wystawić jej odpowiedniego komentarza!
W bieżącym newsletterze:








