Camp America
Programy Korzyści Jak wyjechać Zgłoś się Pobierz broszurę FAQ - odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania Kontakt Zapisz się i przyjdź na spotkanie informacyjne

A jak Ty kochasz swój samochód?

Amerykanie już dawno zwariowali na punkcie samochodów. Poza wielkimi miastami, praktycznie nie chodzą pieszo...

...można się o tym przekonać będąc na campie, kiedy to widok pana „złotej rączki” wożącego narzędzia swoim paliwożernym pick up’em, napawa zdumieniem niejednego Europejczyka. W Daytona Beach na Florydzie było kiedyś kino pod gołym niebem dla zmotoryzowanych – rzecz nie spotykana gdzie indziej na świecie. Dziś w miejscu dawnego ekranu wznosi się... ołtarz! Tutaj ksiądz odprawia nabożeństwo. Jak dawniej w czasie seansu, tak i teraz nie trzeba wysiadać z samochodu– parking przed kościołem mieści ponad sto aut, a kościelny personel na wózkach golfowych rozwozi zestawy do komunii świętej.

Po kazaniu ksiądz schodzi z podwyższenia i osobiście żegna się z wiernymi odjeżdżającymi alejką z parkingu. Drive-in Church w Daytona to nie jedyny samochodowy kościół w Ameryce. Na samej Florydzie jest ich kilka. To jednak nie jedyne rozwiązanie dla szukających duchowego ukojenia miłośników swoich aut. Kto pragnie się tylko pomodlić lub otrzymać duchową pociechę, powinien pojechać do Tustin koło Los Angeles. Znajdzie tam drive-through prayer booth, czyli budkę do modlitwy. Można bez obaw pod nią podjechać i – nie wysiadając z auta – wysłuchać modlitwy odmawianej na zamówienie przez pastora oraz odebrać darmowy egzemplarz Biblii.

W Stanach Zjednoczonych, nie ruszając się zza kierownicy, można załatwić mnóstwo innych spraw – w McDonaldzie kupić hamburgery – co akurat nie jest dla nas już wielką ekstrawagancją; wypłacić gotówkę z bankomatu, czy wrzucić listy do wystawionej na poczcie specjalnej skrzynki na listy dla zmotoryzowanych. W Pensylwanii działa nawet klub ze striptizem dla zmotoryzowanych, gdzie za 5 dol. oglądają oni z wozów rozbierające się dziewczyny. Nie opuszczając auta można zawrzeć małżeństwo – w Las Vegas, w kaplicy Wedding Window, dyżurny pastor w okienku udziela ślubu parom podjeżdżającym samochodami z otwartym dachem. Jakby tego było mało, nawet na pogrzeb znaleziono sposób - w Chicago i Luizjanie powstały domy pogrzebowe, gdzie na leżącego w otwartej trumnie zmarłego można popatrzeć przez otwarte okno jadąc autem.

Widać gołym okiem, że zamiłowanie Amerykanów do samochodów jest ogromne. Są oni emocjonalnie związani ze swoim autem i nie rozstają się z nim, jeżeli naprawdę nie muszą. Oprócz tego, samochód, tak jak dom, jest dziś dla Amerykanów wyznacznikiem pozycji społecznej. Kto chce należeć do elity, musi posiadać Mercedesa lub Cadillaca. Jeżeli chcesz mieć pełne prawo przynależności do klasy średniej, w Twoim garażu powinien stać Lexus albo Infiniti. "Średniacy" w Stanach jeżdżą Hondami Accord albo Mazdami 6. Corolle, Fordy Focus i podobne auta to pojazdy "szaraczków". Sfatygowane Lemony przystoją już tylko młodym na dorobku. Niektórzy twierdzą, że po marce wozu można z dużym prawdopodobieństwem określić zawód, profil kulturowy i wiek posiadacza. Zapewne jest w tym dużo prawdy. I tak: Chevy to taka amerykańska wersja naszej syrenki – pojazd najprostszy, ludowy.

Jeździ nim Joe Sixpack, właściciel warsztatu lub taniej restauracji. Acura i BMW to pojazdy dobrze prosperujących prawników. Słynące z bezpieczeństwa Volvo służy dobrze sytuowanym mamom do wożenia dzieci na zajęcia pozaszkolne. Priusami jeżdżą lewicowi ekolodzy. Stateczne Buicki i Lincolny to ulubione auta emerytów. Młodzi miłośnicy szybkiej jazdy kupują Pontiaki i Thunderbirdy. Chyba nie ma na świecie narodu, dla którego samochody znaczyłyby tyle co dla Amerykanów. Powstało o nich wiele legend, filmów i występują w co drugim teledysku. Legendarna Droga 66 poprowadzona w poprzek kontynentu i pędzący nią Ford Mustang stały się ulubionym tematem nostalgicznych ballad.

 

Samochód to wolność. Może dlatego warto zastanowić się, czy zwiedzanie USA samochodem, to nie najlepszy sposób na po-campowe podróże…

Zobacz także:

Elvis i inne gwiazdy?Tylko w Kalifornii!

Culture Clash - nowe odcinki

Rozwiązanie zagadki

Zaproszenie V.I.P. może być Twoje

Camp America (United Kingdom) Camp America (Australia) Camp America (New Zealand) Camp America (Switzerland) Camp America (Austria) Camp America (Germany)

Work and travel - typy programów | Camp America | Resort America | Zgłoś się! | Twoje konto


American Institute for Foreign Study (UK) Ltd. Registered in England No. 939488 at 37 Queen's Gate, London SW7 5HR United Kingdom