Camp America
Programy Korzyści Jak wyjechać Zgłoś się Pobierz broszurę FAQ - odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania Kontakt Zapisz się i przyjdź na spotkanie informacyjne

Santa Monica w pełnym słońcu

Szok, który Wam polecam!

Stany były moim marzeniem od dzieciństwa i w końcu udało mi się to marzenie spełnić!


Congratulations, you have been placed!

Znajomi z campu ostrzegali mnie. „Gdy tylko wyjdziesz z Grand Central, nie wpadnij pod samochód. Już jedną koleżankę rok temu musieliśmy ratować, gdy zapatrzyła się na wierzchołki budynków.”


W stronę Piramidy Słońca

...dzięki temu programowi zwiedziłam już nie tylko wspaniałe Stany Zjednoczone, ale również Meksyk i Jamajkę. Świat wydaje mi się teraz naprawdę ogromny i nieskończenie ciekawy. Namawiam Cię - spróbuj work and travel z Camp America, a będziesz miał o czym opowiadać...


Paulina: z Białegostoku do USA!

Wakacje w USA pozwoliły mi w inny sposób spojrzeć na świat. Gdybym mogła, wszystkie swoje wakacje spędzałabym w USA z Camp America!


USA - odległy ląd, nagle stał się bliski i osiągalny

O Stanach marzyłam całe życie. Zawsze chciałam zobaczyć to, co mnie jako kinomaniaka urzekało w amerykańskich filmach: skyscrapers, duże miasta, szybkie tempo życia, ogromny Nowy Ląd i międzykulturowe społeczeństwo.


Karol Skubera

Santa Monica w pełnym słońcu

Ameryka... Wielki kraj, wielkich możliwości. Zdanie to od zawsze budziło we mnie chęć przekonania się, ile w tym jest prawdy. Wyjeżdżając na wakacje do USA nie myślałem, że ten pobyt w tak ogromnym stopniu zmieni moje spojrzenie na świat.

Przez 2 miesiące pracy na Campie Vacamas w stanie New Jersey poznałem ludzi z wielu zakątków świata. W pamięci szczególnie zapadnie mi mój współlokator z Jamajki, z którym dane mi było dzielić pokój.  Do dziś brakuje mi nucącego ulubione piosenki pod nosem, uśmiechniętego od ucha do ucha mieszkańca Karaibów!

Do wyjazdu do Stanów przymierzałem się już od kilku lat, jednak na dobre podjąłem decyzję, kiedy zobaczyłem zdjęcia kolegi z podróży po Kalifornii. Niesamowite wrażenie zrobiła na mnie droga nr 1 wijąca się po stromych zboczach Pacyfiku. Stwierdziłem, że najwyższy czas zobaczyć na własne oczy, jak naprawdę wygląda "inny świat".

Rok od tego momentu mogłem już wsiąść w wynajęte wcześniej auto i ruszyć z Los Angeles do San Francisco właśnie tą trasą, wyciętą prosto z bajki... Ta droga była jednak tylko częścią wielkiej przygody, podczas której zobaczyłem jeszcze wiele innych magicznych miejsc, takich, jak Yosemite National Park, Death Valley, Las Vegas czy słynny Grand Canyon. I wiecie co? Dwa tygodnie to było stanowczo za mało jak na zwiedzenie tak pięknego i różnorodnego obszaru, jakim bez wątpienia jest zachodnia część USA.

Nigdy nie zapomnę ostatniego dnia w Kalifornii, kiedy leżałem w pełnym słońcu na plaży w Santa Monica, podziwiając pasmo gór rozciągające się tuż nad oceanem. Było mi naprawdę smutno wiedząc, że na drugi dzień muszę być już w samolocie do Nowego Jorku, a zaraz potem do Warszawy... ale z drugiej strony uświadomiłem sobie, że to dopiero początek wielkiej przygody w USA, ponieważ mam zamiar tam wrócić!

Pozdrawiam,
Karol Skubera











Camp America (United Kingdom) Camp America (Australia) Camp America (New Zealand) Camp America (Switzerland) Camp America (Austria) Camp America (Germany)

Work and travel - typy programów | Camp America | Resort America | Zgłoś się! | Twoje konto


American Institute for Foreign Study (UK) Ltd. Registered in England No. 939488 at 37 Queen's Gate, London SW7 5HR United Kingdom