Camp America
Programy Korzyści Jak wyjechać Zgłoś się Pobierz broszurę FAQ - odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania Kontakt Zapisz się i przyjdź na spotkanie informacyjne

Congratulations, you have been placed!

Stany? Ja tam byłam!

Moja decyzja o wyjeździe była spontaniczna. Tak jak zapewne i Ty nieraz, słuchałam wykładu na mojej uczelni i bardzo się nudziłam...


USA - odległy ląd, nagle stał się bliski i osiągalny

O Stanach marzyłam całe życie. Zawsze chciałam zobaczyć to, co mnie jako kinomaniaka urzekało w amerykańskich filmach: skyscrapers, duże miasta, szybkie tempo życia, ogromny Nowy Ląd i międzykulturowe społeczeństwo.


Ania z Poznania ;-)

Dzięki podróży do USA poznałam i wzbogaciłam samą siebie. Teraz nie wyobrażam sobie wakacji bez USA – tam są moi przyjaciele, wiele miejsc, do których pragnę wracać, a także te, które chciałabym jeszcze zobaczyć!


Olrzyn forever

Chciałem tylko zapytać, czy wiesz, co to znaczy: "Wielka Przygoda"?…… Ja mogę powiedzieć, że tak… Byłem w Las Vegas, byłem w Nowym Yorku, oglądałem z bliska Wielki Kanion Colorado... i zamierzam zobaczyć ZNACZNIE więcej… a Ty co będziesz robić w te wakacje??


Marzenia spełniają się!

Cały mój pobyt w Ameryce kojarzy mi się ze zrealizowaniem tego wszystkiego, czego od siebie oczekiwałam. Z tym, że marzenia się spełniają. Camp America to taki program work and travel, który umożliwia to... bezstresowo.


Weronika Pleban

Congratulations, you have been placed!

Znajomi z campu ostrzegali mnie. „Gdy tylko wyjdziesz z Grand Central, nie wpadnij pod samochód. Już jedną koleżankę rok temu musieliśmy ratować, gdy zapatrzyła się na wierzchołki budynków.”

Mieli rację. Pierwsze pół godziny szłam z głową zadartą do góry.

Ale od początku... wakacje spędziłam na campie w Nowym Jorku, raptem 45 minut pociągiem od  NYC. Pracowałam jako counsellor, a dokładnie program expert. Moim zadaniem była organizacja i prowadzenie bloków zajęć dla dzieci. Camp z rozbudowanym zapleczem sportowym, położony nad jeziorem i otoczony pięknym lasem sprawia, że chce się non stop przebywać na powietrzu. Pracy było dużo, a Counsellor jest odpowiedzialny za obozowiczów przez cały czas. Mimo to, bawiłam się równie dobrze jak dzieci. W każdą grę i zabawę włączali się inni counsellorzy, dzięki czemu mogłam poznać inne kultury i nauczyłam się jak grać w kickball i  softball :)   Nie obyło się bez miłych niespodzianek dla dzieci, na które i my się załapaliśmy. Wycieczka na mecz beseballowy drugoligowego zespołu, kręgle, a przede wszystkim wizyta Harlem Wizards na campie. Harlem Wizards to drużyna koszykówki, która skupia się nie na zwycięstwach, a dostarczaniu rozrywki. Część koszykarzy, która zaczynała w Wizards, gra teraz w NBA. Mieliśmy okazję obejrzeć spektakularne sztuczki, wsady i rzuty. Następnie przyszedł czas na mecz - Harlem Wizards vs. campers + staff members. Mimo że, gra zakończyła się przegraną „naszych”, wszyscy świetnie się bawili, a wspomnienie tego dnia zostanie w mojej pamięci do końca życia! Atmosfera na campie była niesamowita, dlatego gdy skończył się ostatni turnus i przyszedł czas pożegnań, można było usłyszeć nie „good bye”, ale „see you later”…


Po campie moim celem był Nowy Jork. W pierwszej kolejności typowe turystyczne atrakcje - Empire State Building z jego wspaniałym widokiem, Times Square, Museum of Modern Art, muzeum Guggenheima. Lista jest naprawdę długa, wspomnę jednak o nabożeństwie gospel w Harlemie. Nie zapomnę nawet stania w kolejce do wejścia dla turystów. Wzdłuż kolejki, na straganach były wypożyczane stare ubrania dla nieodpowiednio ubranych, a wymogi co do ubioru były bardzo restrykcyjne. Poza tym, stojąc  kolejce spotkałam koleżanki z liceum  jeszcze przed wejściem miałam okazję obejrzeć paradę samochodów, które były tak „stuningowane”, że tańczyły. Samo nabożeństwo  było niesamowite! 


Po wizycie w Nowym Jorku czekał mnie jeszcze krótki wypad do Waszyngtonu i powrót do Polski. Czas spędzony w USA zleciał bardzo szybko! Dopiero co przyleciałam, a byłam już na lotnisku JFK nadając bagaż do domu i odliczając dni do kolejnych wakacji.


Wyjazd do Stanów był przygodą życia! Cały czas nie mogę uwierzyć ile można zobaczyć, zrobić, nauczyć się w 3 miesiące, będąc 7 tysięcy kilometrów od domu. Byłam w miejscach, które śniły mi się od lat, poznałam niesamowitych ludzi z całego świata, z którymi cały czas utrzymuję kontakt. Zaczęłam posługiwać się angielskim równie swobodnie co polskim. Sprawdziłam się w pracy i co najważniejsze, dzięki Camp America spełniłam swoje największe marzenie!

Camp America (United Kingdom) Camp America (Australia) Camp America (New Zealand) Camp America (Switzerland) Camp America (Austria) Camp America (Germany)

Work and travel - typy programów | Camp America | Resort America | Zgłoś się! | Twoje konto


American Institute for Foreign Study (UK) Ltd. Registered in England No. 939488 at 37 Queen's Gate, London SW7 5HR United Kingdom