Camp America
Programy Korzyści Jak wyjechać Zgłoś się Pobierz broszurę FAQ - odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania Kontakt Zapisz się i przyjdź na spotkanie informacyjne

Congratulations, you have been placed!

Apetyt na podróże

Wakacje z Camp America to nie tylko wspaniała rozrywka, ale też i lekcja wychowawcza. Wyjazd ten poszerza horyzonty, uczy tolerancji, rodzi nowe pomysły oraz ma wpływ na Twój styl życia.


Przeżyć wodospad

...zjechaliśmy do Cave of the Wind, gdzie woda z wodospadu spadała nam na głowy, a my ubrani w foliowe płaszcze i specjalne sandały próbowaliśmy utrzymać się na nogach. Oczywiście nie obeszło się bez przekroczenia granicy z Kanadą...


Power Asia

Wróciłam do Polski jako zupełnie inna osoba: roześmiana, rozgadana, otwarta na ludzi i uwielbiająca z nimi rozmawiać, bardzo komunikatywna i odważna. Jeśli poradziłam sobie w Stanach Zjednoczonych, to już nic więcej mnie nie zaskoczy i nie złamie. Zaczęłam z nadzieją i optymizmem patrzeć w przyszłość. Złapałam amerykańskiego bakcyla!


Posłuchaj Andrzeja...

Wszystko zależy TYLKO i WYŁĄCZNIE od Ciebie... a możesz wszystko!!! Ja też miałem obawy, też się zastanawiałem "a co będzie jeśli...". Z perspektywy czasu i doświadczenia widzę, że niepotrzebnie.


Marzenia spełniają się!

Cały mój pobyt w Ameryce kojarzy mi się ze zrealizowaniem tego wszystkiego, czego od siebie oczekiwałam. Z tym, że marzenia się spełniają. Camp America to taki program work and travel, który umożliwia to... bezstresowo.


Weronika Pleban

Congratulations, you have been placed!

Znajomi z campu ostrzegali mnie. „Gdy tylko wyjdziesz z Grand Central, nie wpadnij pod samochód. Już jedną koleżankę rok temu musieliśmy ratować, gdy zapatrzyła się na wierzchołki budynków.”

Mieli rację. Pierwsze pół godziny szłam z głową zadartą do góry.

Ale od początku... wakacje spędziłam na campie w Nowym Jorku, raptem 45 minut pociągiem od  NYC. Pracowałam jako counsellor, a dokładnie program expert. Moim zadaniem była organizacja i prowadzenie bloków zajęć dla dzieci. Camp z rozbudowanym zapleczem sportowym, położony nad jeziorem i otoczony pięknym lasem sprawia, że chce się non stop przebywać na powietrzu. Pracy było dużo, a Counsellor jest odpowiedzialny za obozowiczów przez cały czas. Mimo to, bawiłam się równie dobrze jak dzieci. W każdą grę i zabawę włączali się inni counsellorzy, dzięki czemu mogłam poznać inne kultury i nauczyłam się jak grać w kickball i  softball :)   Nie obyło się bez miłych niespodzianek dla dzieci, na które i my się załapaliśmy. Wycieczka na mecz beseballowy drugoligowego zespołu, kręgle, a przede wszystkim wizyta Harlem Wizards na campie. Harlem Wizards to drużyna koszykówki, która skupia się nie na zwycięstwach, a dostarczaniu rozrywki. Część koszykarzy, która zaczynała w Wizards, gra teraz w NBA. Mieliśmy okazję obejrzeć spektakularne sztuczki, wsady i rzuty. Następnie przyszedł czas na mecz - Harlem Wizards vs. campers + staff members. Mimo że, gra zakończyła się przegraną „naszych”, wszyscy świetnie się bawili, a wspomnienie tego dnia zostanie w mojej pamięci do końca życia! Atmosfera na campie była niesamowita, dlatego gdy skończył się ostatni turnus i przyszedł czas pożegnań, można było usłyszeć nie „good bye”, ale „see you later”…


Po campie moim celem był Nowy Jork. W pierwszej kolejności typowe turystyczne atrakcje - Empire State Building z jego wspaniałym widokiem, Times Square, Museum of Modern Art, muzeum Guggenheima. Lista jest naprawdę długa, wspomnę jednak o nabożeństwie gospel w Harlemie. Nie zapomnę nawet stania w kolejce do wejścia dla turystów. Wzdłuż kolejki, na straganach były wypożyczane stare ubrania dla nieodpowiednio ubranych, a wymogi co do ubioru były bardzo restrykcyjne. Poza tym, stojąc  kolejce spotkałam koleżanki z liceum  jeszcze przed wejściem miałam okazję obejrzeć paradę samochodów, które były tak „stuningowane”, że tańczyły. Samo nabożeństwo  było niesamowite! 


Po wizycie w Nowym Jorku czekał mnie jeszcze krótki wypad do Waszyngtonu i powrót do Polski. Czas spędzony w USA zleciał bardzo szybko! Dopiero co przyleciałam, a byłam już na lotnisku JFK nadając bagaż do domu i odliczając dni do kolejnych wakacji.


Wyjazd do Stanów był przygodą życia! Cały czas nie mogę uwierzyć ile można zobaczyć, zrobić, nauczyć się w 3 miesiące, będąc 7 tysięcy kilometrów od domu. Byłam w miejscach, które śniły mi się od lat, poznałam niesamowitych ludzi z całego świata, z którymi cały czas utrzymuję kontakt. Zaczęłam posługiwać się angielskim równie swobodnie co polskim. Sprawdziłam się w pracy i co najważniejsze, dzięki Camp America spełniłam swoje największe marzenie!

Camp America (United Kingdom) Camp America (Australia) Camp America (New Zealand) Camp America (Switzerland) Camp America (Austria) Camp America (Germany)

Work and travel - typy programów | Camp America | Resort America | Zgłoś się! | Twoje konto


American Institute for Foreign Study (UK) Ltd. Registered in England No. 939488 at 37 Queen's Gate, London SW7 5HR United Kingdom