scroll
Blog

Fenomen Prada Marfa

Co luksusowy dom mody Prada ma wspólnego z serialem Gossip Girl i sklepem po środku niczego w Texasie? Przeczytaj ten wpis, aby się dowiedzieć...

Słyszeliście o Prada Marfa? Co to takiego?

Prada Marfa to m.in. napis na bardzo znanej grafice, która przez ostatnie lata wielokrotnie przewijała się w internetowej sieci, a to wszystko za sprawą kultowego już serialu Plotkara, czyli Gossip Girl.

Serial Plotkara emitowany był w latach 2007-2012 i opowiadał o życiu Nowojorskiej Elity nastolatków, na Manhattanie. W serialu można podziwiać modę z wybiegów i przepiękne i opływające w luksusie apartamenty z Upper East Side, najbogatszej dzielnicy NYC.

To właśnie w jednym z tych apartamentów należących do głównej bohaterki, Sereny Van Der Woodsen pojawia się popularna grafika. Jest to ogromna biała przestrzeń z logo Prada, dopiskiem Marfa i strzałką abstrakcyjnie wskazującą kierunek i dystans 1837 mil.

Grafika zostaje wypatrzona w serialu przez doradcę sztuki jako ciekawy “art piece” do domu Van Der Woodsenów. W ten sposób zostaje rozsławiona i jej kopie zaczynają zdobić pokoje wielu nastoletnich fanów serialu dookoła świata.

Na tym jednak nie koniec fenomenu, bo należy zadać sobie pytanie co symbolizuje ta grafika i skąd się w ogóle wzięła, zanim trafiła do serialowych milionerów z Nowego Jorku?

Prada Marfa to instalacja artystyczna stworzona w 2005 roku przez duet artystów: Elmgreen i Dragset. Instalacja jest niczym innym, jak wierną kopią luksusowego butiku Prady. Zlokalizowana jest dosłownie pośrodku niczego, na pustyni Chihuahua w Texasie. Jest to około 60 km od miejscowości Marfa, małego miasteczka, które zamieszkuje zaledwie lekko ponad tysiąc osób. Tytuł instalacji oraz lokalizacja “Prada Marfa” nie jest przypadkowa, ponieważ odnosi się ona do miejscowości Marfa, która jest uznawana za symboliczną mekkę sztuki współczesnej. Wszystko za sprawą światowej sławy rzeźbiarza i jednego z czołowych przedstawicieli ruchu minimalizmu Donalda Judd, który osiadł w tej miejscowości w 1971 roku i otworzył muzeum sztuki współczesnej, tym samym nadając jej symboliczne znaczenie. 

Z innych ciekawostek związanych z tą instalacją artystyczną, Muccia Prada chciała wesprzeć jej autorów dając pełne pozwolenie na nieodpłatne wykorzystanie logo Prada, bez prawnych konsekwencji. Ponadto właścicielka słynnego domu mody ofiarowała na potrzeby instalacji kilka oryginalnych akcesoriów Prada, z jesienno-zimowej kolekcji z 2005 roku.

Ideą stojącą za instalacją “Prada Marfa” miał być prowokujący komentarz na temat Zachodniego konsumpcyjnego stylu życia. Instalacja została wykonana z biodegradowalnych materiałów, które miały w dość łatwy sposób zestarzeć się z czasem. 

Niestety dosłownie kilka dni po otwarciu padła ofiarą wandalizmu, co poniekąd zrobiło w okół niej jeszcze głośniejszą reklamę. Od tamtej pory instalacja była już wielokrotnie napadana, zdarzyły się też kradzieże oryginalnych rzeczy Prady. W związku z czym, z czasem zastąpiono je replikami, a w przypadku butów stoją tam tylko pojedyncze sztuki, nie do pary, aby zniechęcić potencjalnych złodziei. 

Autorzy instalacji się jednak tym nie zrazili, a nawet w jednym z wywiadów dla gazety “The Guardian” powiedzieli:
„When people interact with [public art], even vandalism can be seen as a positive – it’s a sign of people feeling that they have a say in public space.”

Zdarzenie, a raczej zdjęcie, które finalnie przypieczętowało i nakręciło popularność instalacji Prada Marfa było wykonane w 2012 roku przez samą Beyonce. Jedna z najbardziej znanych piosenkarek naszych czasów zrobiła sobie zdjęcie ze sklepem Prada Marfa, które obiegło Internet (W czasach przed Instagramem), a nawet zostało opublikowane przez magazyn Vogue. Od tego momentu ludzie masowo zaczęli odwiedzać to miejsce, aby zrobić sobie zdjęcie pozując tak jak Beyoncé. 

Zdjęcie możecie zobaczyć na oficjalnej stronie Beyonce [tutaj].